Podczas weekendu trener Robin Dutt chcąc dać przykład innym graczom zdecydował się na odsunięcie od składu Hanno Balitscha, co spowodowało dodatkowy wzrost napięcia w Leverkusen.
Słychać głosy, że trener nie odważył się wytoczyć wojny przeciwko mającym silną pozycję w zespole Ballackowi i Rolfesowi i zdecydował się odstawić na boczny tor Balitscha, który w ostatnim czasie był kontuzjowany. Kontrakt wszechstronnego gracza obowiązuje do końca obecnego sezonu, ale usłyszał już on na spotkaniu z trenerem i menadżerem drużyny Michaelem Reschke, że nie ma przyszłości w drużynie i może sobie szukać nowego pracodawcy natychmiast.
Balitsch dołączył do zespołu w czerwcu 2010 roku, rozgrywając 32 spotkania w lidze. W tym tylko 8, z czego 4 w pierwszym składzie. Dodatkowo zaliczył dwie krótkie zmiany w Lidze Mistrzów.
Według doniesień, zawodnik pokłócił się z trenerem w trakcie sezonu domagając się większej liczby minut na boisku. Po tym incydencie Balitsch zagrał ostatni raz w 10 kolejce, potem przyszła kontuzja uda, po której wyleczeniu siedział co najwyżej na ławce rezerwowych.
Wyrzucenie Balitscha ze składu ma odbudować respekt drużyny wobec trenera. Jednak trzeba się zastanowić, czy skreślenie pożytecznego rezerwowego jest do tego dobrym krokiem?
Data: wtorek, 20 grudzień 2011; 07:14; Źródło: www.kicker.de
Autor: Arczi
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
| 1. | Borussia Dortmund | 34 | 81 |
| 2. | Bayern Monachium | 34 | 73 |
| 3. | FC Schalke 04 | 34 | 64 |
| 4. | Bor. Mönchengladbach | 34 | 60 |
| 5. | Bayer 04 Leverkusen | 34 | 54 |
| 1. | Stefan Kiessling | 16 |
| 2. | Andre Schurrle | 7 |
| 3. | Eren Derdiyok | 7 |
| 4. | Sidney Sam | 4 |
| 5. | Lars Bender | 4 |
Komentarze użytkowników
Aptekarz
Ja nie widziałam
martinbm
http://www.facebook.com/#!/pages/Wir04-gegen-Dutt/152549814842640 - zapraszam tylko na ten profil.
Dutta na pewno nikt nie zwolni do końca sezonu, bo zawsze zarząd mu będzie pamiętał zwycięstwo z Chelsea. Trzeba przyznać, że wszystkie największe zwycięstwa w tej rundzie to zasługa potencjału drużyny i ich ambicji, walki do końca. Kompletnie nie widać w tym ręki Dutta, żaden zawodnik, poza Benderem i Leno, nie rozwinął się w tej rundzie
Nie mamy swojego stylu, psuje się atmosfera. Nie widziałem tej sytuacji, ale mój brat mówił, że przy zejściu na przerwę w meczu z Nurnberg, w drodze do szatni dwójka naszych piłkarzy dosyć mocno się popychała - ktoś to widział może?
Aptekarz
Heh szkoda gadać. Ballitsch jak grał był jednym z lepszych na boisku, dużo lepszy do Rolfesa. Tylko słabi ludzie chcą wzbudzić respekt przez zastraszanie. Siebie niech wyrzuci, to będzie najlepsze rozwiązanie dla klubu.
Arczi
ogólnie bałagan i tyle. Gdyby były wyniki, można takie zachowanie zrozumieć, tak podsyca tylko plotki o głębokim wewnętrznym konflikcie, który jest na siłę tuszowany przez władze klubu. Oby tylko nie obudzili się za późno. Labbadia miał nawet 32 punkty w pierwszej rundzie, ale jak go gracze nie akceptowali to skończyło się na 9 miejscu.
« poprzednia 1 następna »