Dwa rzuty rożne i jeden przerzut za linię obrony wystarczyły, aby fatalnie w ostatnich grach spisujący się goście spokojnie wypunktowali fatalnie grający Bayer 3:0.
Bayer zajmuje 6 miejsce na koniec rundy jesiennej, ale jego strata do celu postawionego przez zarząd, czyli 4 miejsca, wynosi aż 7 punktów.
"Nie weszliśmy dobrze do pierwszej fazy spotkania i Norymberga szybko strzeliła 2 gole. Potem goniliśmy wynik, ale nie jest to łatwe przy zespole broniącym się tak głęboko" - przyznał po meczu bramkarz Bernd Leno.
Goście zademonstrowali zaskakująco dobrą dyspozycję, zostawiając mało miejsca dla piłkarzy Aptekarzy i wyprowadzając groźne kontrataki. Już po 8 minutach zostało do nagrodzone. Po długim podaniu z głębi pola, piłkę przejął Didavi i strzałem w długi róg nie dał szans Leno.
Pomimo posiadania piłki przez 70% czasu, zespół gospodarza nie stwarzał żadnych sytuacji. Gracze gości byli zawsze tam gdzie trzeba, a zawodnicy Bayeru byli zbyt wolni. Gospodarze nie potrafili stworzyć żadnego realnego zagrożenia pod bramką gości. Zagrożeni relegacją piłkarze Norymbergi szybko ukarali Bayer po raz drugi. Niekonwencjonalne wycofanie z rzutu rożnego na 13 metr przed bramkę zupełnie zaskoczyło obronę Aptekarzy zlokalizowaną w okolicach pola bramkowego, a nieobstawiony Hageler strzelił gola swojemu faktycznemu pracodawcy (piłkarz jest wypożyczony do Norymbergi)
Bayer zerwał się dopiero w 33 minucie. Świetne zagranie od Castro dostał Derdiyok, ale znajdując się w idealnej sytuacji strzelił mocno, acz niezbyt precyzyjnie i Schafer instynktownie podbił piłkę do góry, dodatkowo zdążył wstać i zareagować odpowiednio na dobitkę głową Ballacka.
Trener Dutt zareagował wprowadzając Kiesslinga za Rolfesa i Oczipkę za kontuzjowanego Kadleca. Bayer wywierał presję na gościach, ale bez żadnego efektu bramkowego, czy nawet poważnego zagrożenia pod bramką gości.
W 73 minucie po kolejnym rzucie rożnym Pekhart przeskoczył wszystkich i z bliskiej odległości dopełnił obrazu nędzy i rozpaczy.
Bayer wraca do gry 22 stycznia meczem z Mainz u siebie.
Reakcje pomeczowe:
Robin Dutt (Bayer 04) : "Nie weszliśmy w mecz odpowiednio. Norymberga była mentalnie bardziej świeża, a my nie potrafiliśmy zagrać dobrze".
Dieter Hecking (Norymberga) : "To jest ten rodzaj gry, jaki mamy nadzieję prezentować. Mieliśmy szczęście, że objęliśmy prowadzenie przy pierwszej nadarzającej się okazji".
Statystyki: Bayer 04: Leno; Castro,Friedrich, Schwaab, Kadlec (Oczipka 46’); Bender, Rolfes (Kießling 46’); Sam, BallackSchürrle;Derdiyok. FC Nürnberg:Schäfer; Feulner, Wollscheid, Maroh, Plattenhardt; Cohen, Simons; Eigler, Didavi (Mak 76’), Hegeler ( Wießmeier 81’); Pekhart (Esswein 83’) Gole: 0-1 Didavi (8’), 0-2 Hegeler (22’), 0-3 Pekhart (73’). Żółta kartka: Feulner. Sędzia:Markus Schmidt (Stuttgart). Widzów: 29,240. Podsumowując zagraliśmy fatalnie. Tak jak pisałem wynik tego meczu determinuje też negatywną ocenę całej rundy, której nie może przesłonić awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Zdobyliśmy najmniej punktów od wielu sezonów i naprawdę oprócz bardzo dobrej dyspozycji będziemy potrzebowali też sporo szczęścia, aby dogonić Gladbach i Werder i zająć 4 miejsce. W przerwie zimowej zarząd musi zadać sobie pytanie, czy zespół w takim kształcie i z tym trenerem jest w stanie zajść wyżej. Z trenerem, który zawsze gra tak samo, dokonuje tych samych zmian i wokół którego nie ma zarówno dobrego klimatu ze strony piłkarzy jak i kibiców. Szkoda - bo zmontowaliśmy naprawdę dobry zespół personalnie, który przy umiejętnym prowadzeniu mógłby zagrać kilka razy pod rząd w Lidze Mistrzów, zwłaszcza że Niemcy zyskali 4 miejsca, a tak może się okazać, że pozostanie nam Liga Europejska, która będzie jednak krokiem wstecz, bo zapewni jedynie trwanie w tym samym miejscu zamiast rozwoju.
Data: poniedziałek, 19 grudzień 2011; 07:20; Źródło: www.bayer04.de + własne
Autor: Arczi
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
| 1. | Borussia Dortmund | 34 | 81 |
| 2. | Bayern Monachium | 34 | 73 |
| 3. | FC Schalke 04 | 34 | 64 |
| 4. | Bor. Mönchengladbach | 34 | 60 |
| 5. | Bayer 04 Leverkusen | 34 | 54 |
| 1. | Stefan Kiessling | 16 |
| 2. | Andre Schurrle | 7 |
| 3. | Eren Derdiyok | 7 |
| 4. | Sidney Sam | 4 |
| 5. | Lars Bender | 4 |
Komentarze użytkowników
Aptekarz
Niestety sie zgadzam. Jedyną ekstrawagancją Dutta było zmienienie słabego Kiesslinga na Derdiyoka. Młodzi zawodnicy prawie w ogóle nie dostają szansy. Przegrywamy 0:3 a trener wpuszcza Oczipkę, zamiast np Ortegi. To, że Schurrle kosztował 8 milionów, nie znaczy, że ma dożywotnie miejsce w pierwszym składzie. Mam nadzieję, że coś sie ruszy po powrocie Barnetty i Augusto. Zespół nie ma lidera, jakim był chociażby Vidal, a trener swoją pizdowatą osobą też nie pomaga.
« poprzednia 1 następna »