TSG Hoffenheim pokonało VFL Wolfsburg 3:1 na własnym terenie 17 września. To było ostatnie zwycięstwo tego klubu w Bundeslidze.
Potem były już mniej ciekawe występy jak trzy porażki wyjazdowe 0:2 z FC Koln, VFB Stuttgart i HSV Hamburg i dwa remisy u siebie z niżej notowanymi SC Freiburg i 1.FC Kaiserslautern po 1:1. Mecz Bayeru Leverkusen z Hoffenheim odbędzie się w piątek o godzinie 20.30.
Nikt nie może racjonalnie wyjaśnić przyczyn tak słabej postawy drużyny Stanislawskiego w ostatnim czasie. Zespół potrafił pokonać obie Borussie jednym golem i sprawił dużo problemów Bayernowi Monachium.
Są dwa spojrzenia na zespół, który długo cierpi z powodu swojego wizerunku drużyny "wieśniaków". Jest prawdą, że klub z przedmieść Hoffenheim z amatorskiej drużyny awansował do Bundesligi dzięki wsparciu właściciela SAP Dietmara Hoppa. To jednak nie łamie żadnych regulaminów i każe się zastanowić, który klub poradziłby sobie w Bundeslidze bez właściciela bądź sponsorów.
10 lat zajęła wędrówka z lig regionalnych do Bundesligi. W pierwszym roku zespół zdobył mistrzostwo jesieni w 2008 roku. To był szok dla wszystkich stałych bywalców Bundesligi, jako że beniaminkowie zwykle nie mają większych szans. Sukces pierwszego zespołu pozwolił zbudował zespół rezerw, U-19, U-18. Klub ma także drużynę kobiet w drugiej lidze.
Emocjonalna droga
Rywale Hoffenheim są bardziej zrelaksowani po ostatnich sezonach w Bundeslidze. Dwa razy 11 pozycja nie jest powodem do chwały. Ale to dale klubowi okazję wejścia na nową ścieżkę: zespół objął Holger Stanislawski, który po wielu latach w St Pauli zdecydował się podjąć nowe wyzwanie. Ekipa przeniosła się na nowy stadion, który jest rozmiarowo i wiekowo podobny do nowej Bay Areny i staje się bardziej popularny niż poprzedni obiekt.
Stanislawski, z kontraktem do 2014 roku opiera skład Hoffenheim na takich kluczowych graczach jak były bramkarz Leverkusen Tom Starke, prawy obrońca reprezentacji Niemiec Andreas Beck, czy z przodu Vedad Ibisevic czy Ryan Babbel. W lato dołączyli Fabian Johnson (z Wolfsburga) i Daniel Williams (z Freiburga). W tym samym czasie z wypożyczenia odszedł David Alaba do Bayernu.
Ostatnio problemem klubu jest strzelanie goli. Zbyt mało bramek z dużej ilości szans, jak w ostatnim meczu z Freiburgiem. Gospodarze pokazali, kto rządzi na boisku od początku, ale zdobyli gola tylko ze stałego fragmentu gry. Nie potrafili jednak utrzymać prowadzenia i zremisowali 1:1.
Hoffenheim jest swoim największym wrogiem
Trener Stanislawski jest daleki od zadowolenia: "Wystartowaliśmy dobrze, kontrowaliśmy grę i strzeliliśmy gola na 1:0. Mieliśmy dużo szans na 2:0. Byliśmy zbyt pasywni po przerwie i oddaliśmy inicjatywę. Zawsze tak jest. Jesteś ukarany, jeśli nie strzelasz goli". Także pomocnik Salihovic krytykuje postawę zespołu: "Nie potrafię wyjaśnić, dlaczego przestaliśmy grać. Nie wywieraliśmy presji. Jesteśmy swoim największym wrogiem i musimy pracować nad budowaniem naszej pewności siebie".
To może nie trwać długo. Nikt w Leverkusen nie może polegać tylko na tym, że goście będą kontynuować swoją kiepską passę z ostatnich tygodni. Trzy najsilniejsze zespoły w lidze: Dortmund, Gladbach i Bayern dobrze o tym wiedzą.
Z ostatniej chwili: W Hoffenheim nie dzieje się jednak kolorowo. Chinedu Obasi i Roberto Firmino zostali odsunięci od treningów i wydaleni ze składu na mecz z Bayerem Leverkusen. Powodem było spóźnienie się na niedzielne zajęcia treningowe. Obasi spóźnił się 20 minut, Firmino ponad godzinę - podobno w nocy życząc spokojnego snu swoim fanom na Twitterze. Trener wyklucza ich sprzedaż, ale widać, że atmosfera jest podminowana. A dla Bayeru to nic złego - obaj wydaleni to czołowi zawodnicy ofensywni przeciwnika.
Data: czwartek, 1 grudzień 2011; 09:07; Źródło: www.bayer04.de
Autor: Arczi
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
| 1. | Borussia Dortmund | 34 | 81 |
| 2. | Bayern Monachium | 34 | 73 |
| 3. | FC Schalke 04 | 34 | 64 |
| 4. | Bor. Mönchengladbach | 34 | 60 |
| 5. | Bayer 04 Leverkusen | 34 | 54 |
| 1. | Stefan Kiessling | 16 |
| 2. | Andre Schurrle | 7 |
| 3. | Eren Derdiyok | 7 |
| 4. | Sidney Sam | 4 |
| 5. | Lars Bender | 4 |
Brak komentarzy