W miniony piątek Bayer trafił do grupy B w rozgrywkach Ligi Europejskiej, w której będzie rywalizował z Atletico Madryt, Arisem Saloniki i Rosenborgiem Trondheim. Do kolejnej fazy awansują dwie drużyny. Poznajmy więc rywali „Aptekarzy”. Na początek Aris Saloniki.
Grecka drużyna zajęła w ubiegłym sezonie 4 miejsce w Super League - najwyższej klasie rozgrywkowej w Grecji, do której powróciła w 2006 roku po rocznej nieobecności. Klub ten za 4 lata będzie obchodził 100-lecie istnienia i w swojej bogatej historii trzykrotnie sięgał po mistrzostwo Grecji, raz zdobył Puchar Grecji i wielokrotnie grał w europejskich pucharach. W ubiegłym sezonie Aris dotarł nawet do finału Pucharu Grecji, w którym 1:0 uległ jednak Panathinaikosowi Ateny.
W tym sezonie trafił w Lidze Europejskiej najpierw na Jagiellonię Białystok, którą wyeliminował po wygranej 2:1 w Polsce i remisie u siebie 2:2. Bliski przejścia z „Jagi” do Arisu był Kamil Grosicki - jednak młody piłkarz ostatecznie zdecydował się zostać na kolejny sezon w Białymstoku. Jeszcze dwa sezony temu w żółto-czarnych koszulkach występował inny polski napastnik, Piotr Włodarczyk, który w 18 meczach dla tego klubu zdobył 2 gole.
Po wyeliminowaniu Jagiellonii Aris trafił na Austrię Wiedeń, która rundę wcześniej wybiła marzenia o podboju Europy Ruchowi Chorzów. Z austriackim zespołem Aris najpierw wygrał na własnym boisku 1:0, a w rewanżu zremisował 1:1, zapewniając sobie start w fazie grupowej Ligi Europejskiej.
Aris Saloniki, w swoim poprzednim starcie w europejskich pucharach w 2008 roku, był bliski awansu do fazy grupowej, jednak w decydującym, rewanżowym meczu przegrał z chorwackim Slavenem Kopravnica 2:0 (w pierwszym meczu 1:0 dla Arisu). W kolejnym sezonie klub ze stadionu imienia Kleanthisa Vikelidesa (23 800 miejsc) nie awansował do europejskich pucharów. W maju tego roku ta sztuka już się Arisowi powiodła, po tym jak w play-offach o grę w europejskich pucharach, zajął 3 miejsce, wyprzedzając Olympiakos Pireus.
Klub z Salonik miał już okazję mierzyć się z zespołem Bundesligi, gdy w 2007 roku awansował do fazy grupowej dawnego Pucharu UEFA, eliminując po drodze Real Saragossa. W grupie Aris trafił na Bayern Monachium i poniósł sromotną klęskę, przegrywając na Allianz-Arena aż 6:0.
Najlepszym strzelcem Arisu w poprzednim sezonie był Argentyńczyk Javier Campora - zdobywca 13 bramek. 30-letniego napastnika nie ma już jednak w klubie. Za największą gwiazdę klubu uchodzi za to obecnie argentyński trener Hector Raul Cuper, który w przeszłości prowadził z sukcesami między innymi Valencię (dwukrotny finalista Ligi Mistrzów), Mallorcę (finalista Pucharu Hiszpanii i Pucharu Zdobywców Pucharów) i Inter Mediolan (wicemistrzostwo Włoch).
Ciekawostką jest fakt, że w kadrze Arisu znajdziemy byłego piłkarza Bayeru Leverkusen. Jest nim Ricardo Faty. Do Leverkusen Francuz był wypożyczony w sezonie 2007-2008 z AS Romy, jednak rozegrał tylko 2 mecze i już w grudniu opuścił Bundesligę. Piłkarzem Arisu jest również niedoszła gwiazda światowego futbolu, czyli Freddy Adu. O 21-letniego Amerykanina europejskie potęgi zabiegały, gdy ten nie był jeszcze pełnoletni. Ofensywny pomocnik ostatecznie trafił do Europy, do Benfiki Lizbona, jednak obecnie błąka się po wypożyczeniach.
W tym sezonie Aris Saloniki nie doznał jeszcze porażki, z czego zadowoleni są fanatyczni kibice „Kitrinomauroi” (żółto-czarni). W pierwszej kolejce nowego sezonu Super League, Aris pokonał na wyjeździe Kavalę 1:0, po golu Hiszpana Oriola. Fazę grupową rozpocznie 16 września od meczu z Atletico na własnym stadionie, na którym również po raz pierwszy spotka się z Bayerem 21 października.
Brak komentarzy