Ze sporymi brakami kadrowymi do kolejnego ligowego meczu przystąpią „Aptekarze". Ich rywalem w środowy wieczór będzie Eintracht Frankfurt, który podobnie jak Bayer, nie może początku rozgrywek zaliczyć do udanych.
W ekipie „Aptekarzy" zabraknie na pewno Ballacka, Renato Augusto, Helmesa i Kiesslinga. Dwójka napastników doznała kontuzji w niedzielnym meczu z Norymbergą, zremisowanym 0:0. Przerwa „Kiessa" może potrwać około 2 miesięcy, natomiast Helmes powinien wrócić już na sobotni mecz ze Stuttgartem.
Niestety do grona kontuzjowanych na wtorkowym treningu dołączył Gonzalo Castro. Nie wiadomo, jak na razie, jak długo potrwa jego przerwa w grze. Wśród dobrych wiadomości dla fanów „Aptekarzy", na pewno warto upatrywać powrót do kadry kapitana Simona Rolfesa, który spotkanie rozpocznie na ławce rezerwowych. Spotkanie te będzie wyjątkowe dla Tranquillo Barnetty - 160 mecz w Bundeslidze dla Bayeru, oraz dla Daniela Schwaaba, który po raz 30 zagra w Bundeslidze.
O wiele mniej problemów z zestawieniem składu będzie miał Michael Skibbe. Z czołowych zawodników, były trener Bayeru nie będzie mógł skorzystać tylko z Alexandra Meiera - zdaniem wielu osób, najlepszego piłkarza poprzedniego sezonu w zespole Eintrachtu.
Mimo że goście nie byli zaliczani do faworytów rozgrywek, ich postawa na początku sezonu jest rozczarowaniem. W czterech dotychczasowych kolejkach, drużyna z Frankfurtu przegrała aż trzy mecze. Pokonała za to wysoko (4:0) ekipę z Gladbach, z którą Bayer przegrał aż 6:3.
Michael Skibbe w swoim zespole ma dwóch zawodników, z którymi współpracował wcześniej na BayArenie. Są nimi Pirmin Schwegler i Theofanis Gekas, którzy od początku sezonu mają miejsce w wyjściowej jedenastce, a Gekas zdołał zdobyć nawet 2 bramki.
„Aptekarzom" marzy się zapewne powtórzenie wyczynu z poprzedniego sezonu, gdy również na BayArenie, w pierwszych 11 minutach zdobyli 3 bramki, wygrywając ostatecznie z Eintrachtem aż 4:0. Zupełnie inny przebieg miała jednak wiosenna potyczka obu drużyn. Tam po 46 minutach było 2:1 dla Bayeru, jednak chwilę później czerwoną kartkę otrzymał Schwaab, co dodało skrzydeł Eintrachtowi, który ostatecznie wygrał 3:2.
Dla Bayeru to kolejna okazja, aby wreszcie przed własną publicznością zdobyć 3 punkty w lidze, zachęcając tym samym kibiców do przyjścia na BayArenę, gdyż frekwencja w ostatnich meczach była kiepska. To również kolejna szansa dla dublerów, którzy pojawią się w podstawowym składzie, wskutek plagi kontuzji w naszym zespole. Jak im pójdzie? Miejmy nadzieję, że jak najlepiej. Trzymajmy kciuki - dla Bayeru to naprawdę istotny mecz.
Data: wtorek, 21 wrzesień 2010; 23:49; Źródło: ---
Autor: martinbm
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
| 1. | Borussia Dortmund | 34 | 81 |
| 2. | Bayern Monachium | 34 | 73 |
| 3. | FC Schalke 04 | 34 | 64 |
| 4. | Bor. Mönchengladbach | 34 | 60 |
| 5. | Bayer 04 Leverkusen | 34 | 54 |
| 1. | Stefan Kiessling | 16 |
| 2. | Andre Schurrle | 7 |
| 3. | Eren Derdiyok | 7 |
| 4. | Sidney Sam | 4 |
| 5. | Lars Bender | 4 |
Komentarze użytkowników
Aptekarz
Nie ma co dramatyzować, sezon dopiero się zaczyna. Mam nadzieję, że dzisiaj dopiszemy sobie kolejne 3 punkty.
martinbm
Nie jest jeszcze tak tragicznie :D ale fakt faktem, w takich momentach ujawnia się istota kibicowania :)
arkowiec18
No pewno ze tak;) Z zespołem trzeba byc na dobre i na złe;)
panda5
mam nadzieję że lepiej zagrają jak w niedzielę...to była porażka...ale ...wszystko można wybaczyć ukochanej drużynie ... prawda?
« poprzednia 1 następna »